Płyn micelarny Be Beauty

Następnym kosmetykiem jest płyn micelarny z Biedronki firmy BeBeauty.

Kończę właśnie drugie opakowanie,mam jeszcze 4 w zapasie ;)

Pojemność: 200 ml

Cena: 4,39 zł

Dostępność: tylko i wyłącznie dyskont Biedronka

Opis producenta:

„Delikatnie oczyszcza wrażliwą skórę twarzy oraz oczu z makijażu, także wodoodpornego oraz zanieczyszczeń. Pełni funkcję toniku, działa łagodząco i odświeżająco. Przywraca komfort czystej skóry bez pozostawiani ściągnięcia. Oczyszczające micele zapewniają skuteczność oczyszczania, duklanie usuwają makijaż i zanieczyszczenia nie naruszając bariery hydrolipidowej naskórka. Ekstrakt z malwy działa nawilżająco zmniejsza nadwrażliwość skóry. D-panthenol działa przeciwpodrażnieniowo.”

Skład:

Aqua, Polyxamer 184, Disodium  Cocamphodiacetate, Propylene Glycol, Polysorbate 20, Panthenol Peat Extract, Malva Sylvestris Flower Extract, Sodium Chloride, Disodium EDTA, Sodium Citrate, Citric Acid, Parfum, Methylparaben, Propylparaben, Methylisothiazolinone

Zalety produktu:

+ super niska cena

+ wydajny

+ dobrze zmywa makijaż

+ nie podrażnia

+ nie uczula, nie wywołuje reakcji alergicznych

+ nie wysusza skóry

+ nie szczypie w oczy

+ posiada wygodny dozownik

+ opakowanie jest bardzo szczelne

+ ma delikatny zapach

+ nie zostawia tłustej warstwy na twarzy

+ dzięki przezroczystemu opakowaniu widać ile produktu zostało

Minusy:

- przy zmywaniu makijażu oczu trzeba go trochę dłużej przytrzymać

- dostępny tylko w Biedronkach

Jak dla mnie dobry i tani kosmetyk, robi to co ma robić i ja nic więcej od niego nie oczekuję. Z czystym sumieniem mogę go polecić każdemu, od ponad 3 miesięcy jest moim ulubieńcem.

Podobno mieli go wycofywać, ale jak na razie jest jeszcze dostępny w Biedronkach, chociaż bardzo szybko znika z półek ;)

22 myśli nt. „Płyn micelarny Be Beauty

  1. Dla mnie jak na razie najlepszy płyn micelarny. Nie dość, że tani, to jeszcze biedronek jest w całej Polsce masa więc bez problemu idzie go odstać. Nie podrażnia mi oczów, dobrze zmywa makijaż. Czego chcieć więcej ; )

  2. Jeszcze nie próbowałam tego produktu, ale po tylu pozytywnych opiniach chyba się na niego skuszę :) Ale najpierw skończę to co mam w kolejce. Cieszę się, że go nie wycofali:) Pozdrawiam ;)

  3. A mi się właśnie kończy mój płyn, chętnie spróbuje czegoś nowego, a widzę sporo osób zachwala. Cena nie jest duża, więc nic nie stracę, a może akurat mi będzie pasował:)

  4. Mnie niestety uczulił ten płyn micelarny z Biedronki i to tragicznie.. po 3 – 4 użyciu przy wieczornym demakijażu obudziłam się rano napuchnięta pod i nad oczami ze swędzącą skórą. Robiłam do niego 5 podejść w odstępach czasowych 1,5 do 2 miesięcy za każdym razem to samo tylko już po pierwszym użyciu! Wyeliminowałam wszelkie inne podejrzenia, zmywałam nim tylko oczy i oczywiście później jeszcze przepłukiwałam twarz.. Mam zdjęcia niestety robione telefonem, który ‚zjadł’ połowę ‚efektu’ opuchlizny. Nie dane mi korzystać z tej taniej dobroci z Biedry! ;)

  5. Tani może i jest, ale jego skład zdecydowanie mnie odstrasza. Nie, dziękuję, nawet mimo pozytywnych opinii. Od parabenów puchnę i szczypią mnie oczy.

  6. Witam
    Wczoraj kupiłam ten produkt po raz pierwszy i ostatni. Zmyłam makijaż na noc. Dzisiaj rano obudziłam się z bólem twarzy. Miałam opuchnięte oczy i twarz, zaczerwienienia dokładnie takie jakby mnie ktoś polał kwasem. Wzięłam na szczęście maść na uczulenie..Nie polecam. Bardzo dobrze że chcą to wycofać z rynku. Nie prawda że ten kosmetyk jest dla cery wrażliwej i nie uczula. Bzdura, a producenci powinni oddać i pieniądze i odszkodowanie oficjalnie podać gdzie mają ubezpieczenie żebyśmy mogli zgłosić się po odszkodowanie.To draństwo ze strony i JM i producentów że mimo skarg nadal ten produkt trzymają na półkach w sklepie.

  7. Disodium EDTA
    Wiele organizacji pro-naturalnych uznaje go za związek niebezpieczny i potencjalnie kancerogenny. Obrońcy twierdzą że skoro jego stosowanie nie zostało zabronione jest więc bezpieczny dla skóry a ponadto wiąże metale ciężkie i chroni przed rozwojem mikroorganizmów. A prawda jak zwykle leży pośrodku. Badania naukowe dowiodły, że stężenie Disodium EDTA w kosmetykach jest zbyt niskie by mógł zaszkodzić skórze i nie został wycofany. Pamiętajmy, że ustawa o kosmetykach ściśle reguluje zakres składników dopuszczonych do produkcji kosmetyków wśród nich nie mogą znajdować się składniki kancerogenne czy mutagenne. Jednakże badania te dotyczą jednego kosmetyku, a my przecież używamy codziennie kilku jak nie kilkunastu kosmetyków. Nie wiemy wiec jak to wygląda w przypadku większej ilości kosmetyków stosowanych na skórę zawierających Disodium EDTA. W komsetykach znajdziemy go pod postacią EDTA, EDTA disodium, disodium, Disodium EDTA Violet 2, Disodium EDTE oraz Disodiume EDTA.
    Nie powinny go natomiast stosować kobiety będące w ciąży i karmiące piersią.

  8. Ja od tego produktu dostałam strasznego uczulenia, na początku wszystko było dobrze i byłam bardzo zadowolona aż któregoś dnia zauważyłam na mojej twarzy czerwone napuchnięte plamy, okazało się że przyczyną był właśnie ten produkt. Teraz próbuje pozbyć się tych plam, pije wapno , staram się tego nie drapac chociaż bardzo swędzi :/ radze uważać bo niektórych może ten produkt uczulic

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>