Bioderma Atoderm Nutritive Odżywczy krem do skóry suchej i odwodnionej

Dzisiejsza notka będzie o kremie na dzień firmy Bioderma. Jest to odżywczy krem do skóry suchej i odwodnionej. Kupiłam go jakiś czas temu s promocji w Super Pharmie za 10 zł.

Pojemność: 40 ml

Cena: ok 60 – 70 zł

Opis producenta:

„ Odżywczy krem przeznaczony do codziennej pielęgnacji skóry suchej, osłabionej i wrażliwej, zarówno w dzień, jak i w nocy. Zawiera masło shea oraz wyciąg z awokado posiadające właściwości wzmacniające, odżywcze i odbudowujące. Krem bogaty jest również w wazelinę i glicerynę, które zapewniają odpowiedni poziom nawilżenia skóry.”

Skład:

Aqua, Glycerin, Paraffinum Liquidum, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Cetearyl Alcohol, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Caprylic/Capric Triglyceride, Cetyl Palmitate, Pentylene Glycol, Mannitol, Xylitol, Rhamnose, Fructooligosaccharides, Laminaria Ochroleuca Extract, Squalane, Persea Gratissima (Avocado) Oil Unsaponifiables, Parrafin, Cera Microcristallina, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, 1,2-Hexanediol, Caprylyl Glycol, Cetearyl Glucoside, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Polysorbate 60, Glyceryl Polyacrylate, Disodium EDTA, Sodium Hydroxide.

Zalety produktu:

+ niesamowicie wydajny, wystarczy na prawdę niewielka ilość aby porządnie pokryć nim całą twarz

+ nawilża i natłuszcza skórę (idealny na zimę)

+ ma bogatą konsystencję, jest bardzo treściwy

+ skóra jest po nim miękka

+ nie wywołuje reakcji alergicznych, nie podrażnia

+ nadaje się pod makijaż

Minusy:

- strasznie się świeci, trzeba porządnie przypudrować

- dosyć długo się wchłania

- na początku trochę mnie zapchał

- w regularnej cenie jest strasznie drogi

- trzeba rozciąć opakowanie żeby wydobyć produkt, ponieważ kiedy produkt się kończy nie da się go inaczej wyciągnąć

Jak dla mnie krem jest ok, nie mam odwodnionej ani suchej skóry, dlatego nie wiem jak się sprawdzi na bardzo potrzebującej cerze. Za tak wysoką cenę nigdy bym go nie kupiła, chociaż dobrze nawilża i natłuszcza skórę i jest na prawdę wydajny. Cieszę się, że mogłam go przetestować kupując go po niskiej cenie, jednak zostanę przy równie dobrych i o wiele tańszych kremach :)

Nivea aqua effect regenerujący krem na noc

Witajcie!

Na początku notki chciała bardzo przeprosić, za ostatnie rzadkie pisanie notek, ale miałam masę nauki. Na szczęście mam to już za sobą, od piątku jestem Inżynierką Zootechniki! :)  Teraz znowu mogę dla Was testować produkty.

Dzisiejsza notka będzie o kremie regenerującym na noc Nivea aqua effect. Jest to moje drugie opakowanie, używam go od dawna, miałam przerwę gdy używałam kremu z Oriflame z witaminą C.

Pojemność: 50 ml

Cena: ok 15 zł

Opis:

„Krem na noc wzbogacony w witaminę E i Hydra IQ:
- zapewnia głębokie nawilżenie,
- wspiera proces regeneracji skóry nocą, dzięki swojej pielęgnującej formule z prowitaminą B5,
- pielęgnująca formuła z witaminą E sprawia, że Twoja skóra nad ranem jest wypoczęta i świeża.
Skóra jest intensywnie nawilżona i zregenerowana, wygląda zdrowo i pięknie.”

Skład:

Aqua, Glycerin, Butyrospermum Parkii Butter, Triisostearin, Cetearyl Alcohol,Isopropyl Palmitate, Glyceryl Glucoside,Hydrogenated Coco-Glycerides, Methylpropanediol,C12-15 Alkyl Benzoate, Synthetic Beeswax, Glyceryl Stearate Citrate, Panthenol, Tocopheryl Acetate,Nelumbium Speciosum Flower Extract, Propylene Glycol, Sodium Carbomer, Ethylhexylglycerin, Phenoxyethanol, Methylparaben, Trisodium EDTA, Benzoic Acid, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Limonene, Geraniol, Benzyl Alcohol,Citronellol, Alpha-Isomethyl Ionone, BHT, Parfum.

Zalety produktu:

+ dobrze nawilża

+ odżywia

+ regeneruje

+ gęsty i treściwy, jednak się nie lepi

+ nie zapycha

+ nie uczula, nie wywołuje reakcji alergicznych

+ bardzo wydajny

+ tani

+ ma zapach typowy dla kremów tej firmy

+ ładne, ciemne opakowanie ( chroni krem przed dostępem promieni słonecznych, przez co dłużej zachowuje on swoje właściwości)

Minusy:

- dosyć długo się wchłania

- trochę za tłusty

- cera po nim się świeci

- mało higieniczne rozwiązanie, ponieważ trzeba grzebać w kremie, żeby go nabrać

Mimo kilku minusów uważam, że jak dla mojej młodej cery krem jest w zupełności wystarczający, gdyby był troszkę mniej tłusty i się nie świecił byłby dla mnie idealny ;)

Siquens MedExpert krem przeciwko niedoskonałościom

Dzisiaj poświęcimy trochę czasu kremowi Siquens MedExpert. Kupiłam go we wrześniu na promocji w Super Pharmie, zapłaciłam za niego 10 zł. Zużyłam go już jakiś czas temu i teraz chciałabym Wam go przybliżyć.

Pojemność: 30 ml

Cena: ok 35 zł

Opis producenta:

„ Likwiduje przyczyny powstawania niedoskonałości oraz redukuje już istniejące. Poprawia wygląd skóry zapewniając jej odpowiednie nawilżenie, jednocześnie matując błyszczące partie. Działa przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie*.
Normalizuje wydzielanie sebum i matuje. Zwęża pory i redukuje zaskórniki.
Wyrównuje koloryt skóry i poprawia jej ogólny wygląd.
Nawilża i regeneruje. Nie podrażnia i nie wysusza.
Doskonały jako baza pod makijaż.
Siquens MedExpert krem przeciwko niedoskonałościom, dzięki zawartości NDGA, kwasu oleanolowego oraz ekstraktu roślinnego bogatego w protoberberyny, a także właściwościom osmotycznym i hamującym aktywność 5 – alfa – reduktazy, wszechstronnie walczy z niedoskonałościami skóry, likwidując przyczyny ich powstawania oraz redukując już istniejące. Dzięki kompleksowi minerałów (Ca, Cu, Mg, Zn) poprawia wygląd skóry, zapewnia jej odpowiednie nawilżenie i przyspiesza regenerację. Nie podrażnia i nie wysusza.
Zawiera formułę DermoSekwencyjną umożliwiającą stopniowe uwalnianie substancji czynnych i aktywne działanie kremu przez cały dzień lub noc. 
Nie zawiera parabenów ani parafiny. Przebadany dermatologicznie.
* Na podstawie badań przeprowadzonych dla składników kremu.
Działanie składników aktywnych potwierdzone badaniami klinicznymi in vitro:
- inaktywacja bakterii Propionibacterium Acnes i Acinetobacter Calcoaceticu 100%,
- działanie przeciwzapalne 72%,
- hamowanie 5 – alfa – reduktazy o 68%,
- hamowanie rozwoju keratynocytów o 54%,
oraz in vivo:
- redukcja łojotoku o 44%,
- redukcja zaskórników o 35%,
- redukcja krostek o 32%,
- redukcja efektu błyszczenia o 21%,
- zmniejszenie porów o 16% „

Skład:

 Aqua, Cetearyl Ethylhexanoate, Cyclopentasiloxane, Cetyl Alcohol, Isohexadecane, Butylene Glycol / Alomnd Oil PEG-6-Esters / Caprylyl Glycol / Glycerin / Carbomer / Nordihydroguaiaretic Acid / Oleanolic Acid, Butylene Glycol / Enantia Chlorantha Bark Extract / Oleanolic Acid, Glycerin, Propylene Glycol / Glycerin / Hydrolyzed Caesalpinia Spinosa Gum / Caesalpinia Spinosa Gum, Macadamia Integrifolia Seed Oil / Tocopherol, Polyacrylamide / Hydrogenated Polydecene / Laureth-7, Glyceryl Stearate Citrate, Stearyl Alcohol, Magnesium Aspartate / Zinc Gluconate / Copper Gluconate / Calcium Gluconate, Dimethicone, Tocopherol, Disodium EDTA, Benzyl Alcohol / Methylchloroisothiazolinone / Methylisothiazolinone, Lactic Acid, Parfum / Benzyl Salicylate, BHA (15.06.2011)

Zalety:

+ nie zapycha

+ nie uczula, nie podrażnia

+ nadaje się pod makijaż

+ nie zatyka porów

+ ma gęsta konsystencję, jednak ładnie się wchłania

+ bezzapachowy

+ nie klei się

+ całkiem dobrze nawilża

Minusy:

- nie zwęża porów

- nie redukuje zaskórników

- nie matuje

- nie działa na pojedyncze wypryski ( nie mam trądziku)

- nie zmniejsza łojotoku

- nie wyrównuje kolorytu skóry

- nie zauważyłam żadnej regeneracji

- niezbyt wydajny

- w regularnej cenie dosyć drogi (35 zł za 30 ml mało wydajnego kremu to sporo)

Jak dla mnie sprawdza się tak samo jak najzwyklejszy krem Nivea, nie spełnia większości obietnic producenta, jest drogi i średnio wydajny, dlatego raczej nie polecam nikomu. Cieszę się jednak,  że miałam okazję go przetestować (tym bardziej, że zapłaciłam za niego 10 zł). Uważam, że bardziej pasuje mi zwykły krem Nivea, do tego już na pewno nie wrócę :)