Siquens MedExpert krem przeciwko niedoskonałościom

Dzisiaj poświęcimy trochę czasu kremowi Siquens MedExpert. Kupiłam go we wrześniu na promocji w Super Pharmie, zapłaciłam za niego 10 zł. Zużyłam go już jakiś czas temu i teraz chciałabym Wam go przybliżyć.

Pojemność: 30 ml

Cena: ok 35 zł

Opis producenta:

„ Likwiduje przyczyny powstawania niedoskonałości oraz redukuje już istniejące. Poprawia wygląd skóry zapewniając jej odpowiednie nawilżenie, jednocześnie matując błyszczące partie. Działa przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie*.
Normalizuje wydzielanie sebum i matuje. Zwęża pory i redukuje zaskórniki.
Wyrównuje koloryt skóry i poprawia jej ogólny wygląd.
Nawilża i regeneruje. Nie podrażnia i nie wysusza.
Doskonały jako baza pod makijaż.
Siquens MedExpert krem przeciwko niedoskonałościom, dzięki zawartości NDGA, kwasu oleanolowego oraz ekstraktu roślinnego bogatego w protoberberyny, a także właściwościom osmotycznym i hamującym aktywność 5 – alfa – reduktazy, wszechstronnie walczy z niedoskonałościami skóry, likwidując przyczyny ich powstawania oraz redukując już istniejące. Dzięki kompleksowi minerałów (Ca, Cu, Mg, Zn) poprawia wygląd skóry, zapewnia jej odpowiednie nawilżenie i przyspiesza regenerację. Nie podrażnia i nie wysusza.
Zawiera formułę DermoSekwencyjną umożliwiającą stopniowe uwalnianie substancji czynnych i aktywne działanie kremu przez cały dzień lub noc. 
Nie zawiera parabenów ani parafiny. Przebadany dermatologicznie.
* Na podstawie badań przeprowadzonych dla składników kremu.
Działanie składników aktywnych potwierdzone badaniami klinicznymi in vitro:
- inaktywacja bakterii Propionibacterium Acnes i Acinetobacter Calcoaceticu 100%,
- działanie przeciwzapalne 72%,
- hamowanie 5 – alfa – reduktazy o 68%,
- hamowanie rozwoju keratynocytów o 54%,
oraz in vivo:
- redukcja łojotoku o 44%,
- redukcja zaskórników o 35%,
- redukcja krostek o 32%,
- redukcja efektu błyszczenia o 21%,
- zmniejszenie porów o 16% „

Skład:

 Aqua, Cetearyl Ethylhexanoate, Cyclopentasiloxane, Cetyl Alcohol, Isohexadecane, Butylene Glycol / Alomnd Oil PEG-6-Esters / Caprylyl Glycol / Glycerin / Carbomer / Nordihydroguaiaretic Acid / Oleanolic Acid, Butylene Glycol / Enantia Chlorantha Bark Extract / Oleanolic Acid, Glycerin, Propylene Glycol / Glycerin / Hydrolyzed Caesalpinia Spinosa Gum / Caesalpinia Spinosa Gum, Macadamia Integrifolia Seed Oil / Tocopherol, Polyacrylamide / Hydrogenated Polydecene / Laureth-7, Glyceryl Stearate Citrate, Stearyl Alcohol, Magnesium Aspartate / Zinc Gluconate / Copper Gluconate / Calcium Gluconate, Dimethicone, Tocopherol, Disodium EDTA, Benzyl Alcohol / Methylchloroisothiazolinone / Methylisothiazolinone, Lactic Acid, Parfum / Benzyl Salicylate, BHA (15.06.2011)

Zalety:

+ nie zapycha

+ nie uczula, nie podrażnia

+ nadaje się pod makijaż

+ nie zatyka porów

+ ma gęsta konsystencję, jednak ładnie się wchłania

+ bezzapachowy

+ nie klei się

+ całkiem dobrze nawilża

Minusy:

- nie zwęża porów

- nie redukuje zaskórników

- nie matuje

- nie działa na pojedyncze wypryski ( nie mam trądziku)

- nie zmniejsza łojotoku

- nie wyrównuje kolorytu skóry

- nie zauważyłam żadnej regeneracji

- niezbyt wydajny

- w regularnej cenie dosyć drogi (35 zł za 30 ml mało wydajnego kremu to sporo)

Jak dla mnie sprawdza się tak samo jak najzwyklejszy krem Nivea, nie spełnia większości obietnic producenta, jest drogi i średnio wydajny, dlatego raczej nie polecam nikomu. Cieszę się jednak,  że miałam okazję go przetestować (tym bardziej, że zapłaciłam za niego 10 zł). Uważam, że bardziej pasuje mi zwykły krem Nivea, do tego już na pewno nie wrócę :)