Oriflame Sweden Optimals Skin Energy Night Cream

Dzisiaj przybliżę Wam trochę jeden z fajniejszych moim zdaniem kremów do twarzy na noc. Jest to krem Oriflame Optimals Skin Energy z witaminą C.

Kupiłam go około 3 miesiące temu, ponieważ szukałam jakiegoś kremu na noc.

Pojemność: 50 ml

Cena: ok 40 zł

Opis producenta:

„ Nawilżający krem na noc z minerałami głęboko nawilża i przywraca skórze energię. Budzi ją do życia i sprawia, że wygląda świeżo i promiennie. Zawiera również witaminę C o właściwościach zmiękczająco-ochronnych.”

Skład:

Aqua, Glycerin, Hydrogenated Polyisobutene, Cyclopentasiloxane, Butylene Glycol, Dimethicone, Octyldodecanol, Cetearyl Ethylhexanoate, Polyacrylate-13, Cyclohexasiloxane, Sorbitan Stearate, Tetrahydroxypropyl Ethylenediamine, Glyceryl Stearate, Peg-100 Stearate, Nylon-12, Polyisobutene, Oryza Sativa Cera, Butyrospermum Parkii Butter, Caprylyl Glycol, Tocopheryl Acetate, Lactic Acid, Parfum, Imidazolidinyl Urea, Isopropyl Myristate, Methylparaben, Propylparaben, Mica, Polysorbate 20, Sorbitan Isostearate, Disodium Edta, Phenoxyethanol, Laminaria Digitata, Biosaccharide Gum-1, Ascorbyl Methylsilanol Pectinate, Sodium Methylparaben, Sodium Metabisulfite, Sodium Sulfite, CI 77891, CI 15510, CI 19140.

Zalety produktu:

+ pięknie i orzeźwiająco pachnie

+ wchłania się bardzo szybko

+ gęsty w konsystencji, nie jest jednak tłusty i ładnie się rozprowadza

+ nie podrażnia, nie uczula, nie wysusza, nie powoduje reakcji alergicznych

+ nie zapycha

+ ładnie nawilża

+ orzeźwia naszą cerę

+ bardzo wydajny

+ często występuje na promocjach

+ nadaje się również na dzień i pod makijaż

+ ładne, szklane opakowanie

Minusy:

- strasznie się świeci

- na pewno nie zawiera witaminy C (która szybko się rozkłada, szczególnie w kontakcie ze światłem)

- opakowanie mało higieniczne (trzeba grzebać w środku paluchem lub szpatułką)

Tak jak nie lubię kremu pod oczy z tej serii, tak bardzo uwielbiam wyżej wspomniany krem na noc! Świetnie nawilża skórę, nadaje jej zdrowy wygląd, nie robi krzywdy i jest bardzo wydajny. Do tego pięknie pachnie cytrusami, dlatego z czystym sumieniem mogę polecić każdemu ;)

Oriflame Nourishing Nail Serum Serum do paznokci

Dzisiejszym produktem jest serum odżywiające do paznokci Oriflame Beauty.

Kupiłam je bardzo dawno temu, chyba jeszcze w tamtym roku u koleżanki.

Pojemność: 7 ml

Cena: ok 20 zł

Opis producenta:

„Serum to witaminowy zastrzyk dla zdrowia i urody paznokci. Zawiera witaminy E, C i B5. Nawilża i odżywia paznokcie, by zmniejszać ich kruchość. Ma właściwości antyoksydacyjne.”

Skład:

AQUA, GLYCERIN, PROPYLENE GLYCOL, TRISODIUM PHOSPHATE, METHYL GLUCETH-20, PEG-40 HYDROGENATED CASTOR OIL, SORBITOL, CARBOMER, PHENOXYETHANOL, ASCORBYL METHYLSILANOL PECTINATE, TOCOPHERYL ACETATE, IMIDAZOLIDINYL UREA, PANTHENOL, METHYLPARABEN,BENZOPHENONE-4, PARFUM, SODIUM CHLORIDE, WHEAT AMINO ACIDS, PROPYLPARABEN, ETHYLPARABEN, CALCIUM PANTOTHENATE, EDTA, POTASSIUM SORBATE, CI 15510 

Zalety produktu:

+ wzmacnia i utwardza paznokcie

+ płytka paznokcia staje się bardziej odporna na uszkodzenia mechaniczne

+ szybko się wchłania (ok 20 sekund jeśli nałożymy grubą warstwę)

+ pięknie pachnie

+ jest niesamowicie wydajne

+ ma przyjemną, żelową konsystencję

+ paznokcie wydaja się po nim być mokre i troszkę schłodzone

+ nie pozostawia tłustej warstwy

+ kiedy „wsiąknie” w paznokieć, nie pozostawia po sobie śladu

+ można je stosować kiedy tylko ma się ochotę, im częściej tym lepiej

Minusy:

- nie jest już dostępne w katalogu (jednak czasami konsultantki mogą sobie zamówić produkty spoza katalogu)

- jeśli zaraz po użyciu serum nałożymy lakier do paznokci, może on się gorzej „przyczepić” do płytki i krócej się utrzymywać

Moim zdaniem jeden z lepszych produktów do paznokci. Bardzo mi kiedyś pomógł, gdy niedouczona kosmetyczka spiłowała mi prawie całą płytkę paznokcia, aby zrobić mi manicure hybrydowy. Dzięki temu produktowi stosunkowo szybko moje paznokcie wróciły po poprzedniego stanu. Mimo że mam już kosmetyk od ponad roku nadal świetnie działa na moich paznokciach i jest jednym z moich paznokciowych ulubieńców ;)

Krem pod oczy Oriflame Seeing is believing

Następnym kosmetykiem jest krem pod oczy Oriflame Seeing is believing.

Kupiłam go jakiś czas temu, w nadziei, że będzie lepszy od poprzedniego.

Używałam go przez ok 2 miesiące.

Pojemność: 15 ml

Cena: ok 40 zł (chociaż są promocje, wtedy kosztuje ok 30 zł)

Opis producenta:

„Lekki krem o żelowej konsystencji koi skórę i wygładza drobne zmarszczki. Specjalny kompleks zmniejsza opuchnięcia i rozjaśnia ciemne obwódki. Proteiny pszenicy nawilżają i ujędrniają wrażliwą skórę. Efekt: cienie pod oczami znikają a spojrzenie staje się bardziej promienne. Rano i wieczorem delikatnie wklep krem pod oczy.”

Skład:

 Aqua, Glycerin, Isopropyl Myristate, Sesamum Indicum Oil, Cetyl Alcohol, Butylene Glycol, Butyrospermum Parkii Butter, Dimethicone, Petrolatum, Sorbitan Stearate, Tetrahydroxypropyl Ethylenediamine, Tocopheryl Acetate, Carbomer, Caffeine, Glyceryl Stearate, Peg-100 Stearate, Euphrasia Officinalis, Propylene Glycol, Saxifraga Sarmentosa Extract, Vitis Vinifera, Imidazolidinyl Urea, Methylparaben, Hydrolyzed Wheat Protein, Propylparaben, Disodium Edta, Allantoin, Sodium Metabisulfite, Sodium Sulfite, Xanthan Gum, Morus Bombycis Extract, Scutellaria Baicalensis Extract, Sodium Chloride, Phenoxyethanol, Sodium Benzoate, Edta, Chondrus Crispus Extract, Glucose, Sorbic Acid, Ci 42090 (15.11.2008)

Zalety produktu:

+ ładne opakowanie

+ całkiem przyjemny zapach

+ przyjemna, żelowo – kremowa konsystencja

+ dosyć wydajny

+ nie uczula

Minusy:

- cena regularna dosyć wysoka ( 40 zł za krem, który nic nie robi to dla mnie przesada)

- nie zmniejsza obrzęków pod oczami

- nie rozjaśnia ciemnych obwódek

- nie nawilża i nie ujędrnia

- nie wygładza zmarszczek

- cienie pod oczami nie znikają w najmniejszym stopniu

Niestety zawiodłam się już na drugim kremie pod oczy tej firmy. Niestety kosmetyk ten po prostu nie działa, dobrze że przynajmniej nie szkodzi. Jednak nie jest wart polecenia.

PS. Przypominam, że jest to moja opinia i nie każdy musi się z nią zgadzać. I nie jest to żaden atak z mojej strony na firmę Oriflame.

Oriflame Pure Nature Organic Blueberry & Lavender Tonic

Kolejnym kosmetykiem jest łagodzący tonik do twarzy Oriflame Organic Pure nature z ekstraktem z lawendy i jagody.

Pojemność: 150 ml

Cena: ok 23 zł

Opis producenta:

„W 100% organiczne ekstrakty z jagody i lawendy koją, orzeźwiają i chronią skórę, łagodzą podrażnienia, nadają miękkość, przygotowują na działanie kremu. Do wszystkich typów skóry.”

Skład chemiczny:

Aqua, Peg-40 Hydrogenated Castor Oil, Glycerin, Phenoxyethanol, Imidazolidinyl Urea, Parfum, Panthenol, Sodium Citrate, Methylparaben, Disodium Edta, Propylparaben, Ethylparaben, Lavandula Angustifolia Extract, Linalool, Vaccinium Myrtillus Extract, Citric Acid, Sodium Hyaluronate, Ci 17200, Ci 42090

Zalety produktu:

+ piękny zapach (jak jogurt Jogobella jagodowy)

+ super oczyszcza i tonizuje

+ nie wywołuje reakcji alergicznych

+ ładnie koi i odświeża cerę

+ ładne opakowanie (widać tez ile produktu jeszcze zostało)

+ delikatnie matuje skórę

+ nie napina skóry

+ nie jest tłusty i nie klei się

Minusy:

- jest średnio wydajny w stosunku do ceny

Jak dla mnie tonik jest rewelacyjny, świetnie działa na skórę a zapach jest po prostu przepiękny! ;)

Tusz Oriflame MAXI Lash 3D

Kolejnym produktem jest tusz do rzęs Oriflame MAXI Lash 3D.

Kolor: czarny

Pojemność: 8 ml

Cena: ok  37 zł

Opis producenta:

„Nowy tusz wzbogacony sferycznymi pigmentami, które zapewniają głęboki kolor i efekt trójwymiarowej objętości rzęs. Gładko przesuwa się po rzęsach, otulając każdą z nich idealną warstwą, nadającą im ekstremalną objętość. Rewolucyjny aplikator w formie grzebienia zwiększa objętość rzęs nawet 16 – krotnie.”

Niestety nie mogę nigdzie znaleźć składu chemicznego produktu.

Zalety produktu:

+ głęboki, czarny kolor

+ długo się utrzymuje na rzęsach

+ nie rozmazuje się

Minusy :

- nie ma ŻADNEGO efektu 3D

- trzeba się nauczyć malować tą szczoteczką, co przyznam nie jest łatwą rzeczą

- tusz „odbija się” na twarzy

- osypuje się w ciągu dnia

- nie jest wodoodporny

- na początku był tak rzadki i lejący, że kompletnie nie można się było nim pomalować (musiałam go odłożyć na 2 miesiące)

- nie wydłuża, nie podkręca i nie pogrubia rzęs

- łatwo z nim przesadzić, robią się wtedy „owadzie nóżki”

Tusz jest znośny, ale za tą cenę można kupić o wiele lepszy tusz. Jak dla mnie to zwykły bubel.

Oriflame Skin Energy Eye Cream Optimals

Kolejnym kosmetykiem jest krem pod oczy Oriflame Optimals Skin Energy z witaminą C.

Zużyłam dwa opakowania tego produktu, ponieważ chciałam mieć pewność co do jego „właściwości” ( a tak na prawdę ich braku).

Pojemność: 15 ml

Cena: ok 30 zł

Opis producenta

„Specjalna formuła kremu pod oczy z nawilżająco-ochronną witaminą C, cząsteczkami odbijającymi światło, które dodają blasku i minerałami zapewniającymi cerze zdrowy wygląd. Przywraca naturalny, promienny wygląd skórze wokół oczu.”

Składniki:

Aqua, Glycerin, Butylene Glycol, Cyclopentasiloxane, Isononyl Isononanoate, Dimethicone, Hydrogenated Coco-Glycerides, Cyclohexasiloxane, Glyceryl Stearate, Peg-100 Stearate, Caprylic/Capric Triglyceride, Stearyl Alcohol, Caffeine, Caprylyl Glycol, Tocopheryl Acetate, Imidazolidinyl Urea, Methylparaben, Propylparaben, Mica, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Disodium Edta, Sodium Hydroxide, Xanthan Gum, Laminaria Digitata, Ascorbyl Methylsilanol Pectinate, Phenoxyethanol, Sodium Methylparaben, Sodium Metabisulfite, Sodium Sulfite, CI 77891, CI 15510, CI 19140

Zalety produktu:

+ nawilża skórę wokół oczu

+ nie podrażnia

+ żelowo – kremowa konsystencja

+ szybko się wchłania

Minusy produktu:

- NIE ROBI PRAKTYCZNIE NIC, czyli

* nie rozświetla 

* nie likwiduje cieni pod oczami

* nie redukuje obrzęków i opuchlizny

- rzekomo posiada w składzie witaminę C, jednak jej działania kompletnie da się zauważyć

Jedynym plusem kremu jest nawilżanie , jednak szkoda marnować pieniądze na krem, który nie spełnia obietnic producenta.