Zakupy / Haul zakupowy grudzień 2013 – styczeń 2014

Witam w Nowym Roku!

Po pierwsze chciałabym przeprosić za tak długą nieobecność, miałam sporo rzeczy do zrobienia i chciałam spędzić czas z najbliższymi bez komputera ;)

Na wyprzedażach od końca grudnia poczyniłam drobne zakupy, którymi chciałam się z Wami podzielić.

Na wyprzedaży poświątecznej w Super Pharmie kupiłam:

~ płyn do demakijażu oczu Garniera, zapłaciłam 10,49 zł( cena regularna to ok 13 zł)

~ odżywkę do włosów Dove Damage Solutions split ends therapy, zapłaciłam 6,99 zł (cena regularna to ok 12 zł)

~ lakier do paznokci Essie w kolorze „clambake” , zapłaciłam 20,99 zł (cena regularna to ok 35 zł)

Również w Super Pharmie na tej samej wyprzedaży kupiłam:

~ kredkę do oczu Max Factor w odcieniu 090 Natural Glaze, zapłaciłam 16,79 zł (cena regularna to ok 28 zł)

~ sztuczne rzęsy Essie, zapłaciłam 6,99 zł ( cena regularna to ok 11 zł)

Wstąpiłam również do MAC’a, gdzie co prawda nie było wyprzedaży, jednak kupiłam korektor pro longwear concealer w odcieniu NC 25. Zapłaciłam za niego 74 zł (regularna cena).

Przed świętami zamówiłam na allegro sztuczne rzęsy MAC’a, chociaż średnio wierzę w ich autentyczność. Jednak razem z przesyłką zapłaciłam za nie 15 zł, dlatego się skusiłam.

Kupiłam zamszowe botki na obcasie w Bershce, nie wiem, czy jest to nowa kolekcja, ale nie były przecenione. Zapłaciłam za nie 149 zł.

W Stradivariusie kupiłam T-shirt z nadrukiem, był przeceniony z 39,99 zł na 29,99 zł. Kupiłam rozmiar S, chciałam kupić jeszcze inne wzory, ale zostały wcześniej sprzedane.

Na koniec kupiłam w Croppie zwykłą bokserkę w rozmiarze M, była przeceniona z 19,99 zł na 9,99 zł.

To na razie wszystkie moje zakupy, chociaż nie ukrywam, że mam jeszcze zamiar przejść się na zakupy zanim się skończą wyprzedaże ;)

A Wy byłyście na poświątecznych zakupach? Jeśli tak, to bardzo jestem ciekawa co upolowałyście.

Buziaki! :*

Zakupy z promocji w Rossmannie -40% na kolorówkę (haul)

Dzisiejsza notka będzie pewnego rodzaju haulem z Rossmanna jeszcze z promocji -40% na całą kolorówkę, która była pod koniec listopada.

Niestety z racji braku czasu nie mogłam się z Wami podzielić wcześniej moimi zakupami :(

Nie kupowałam dużo, wzięłam w większości produkty, których nigdy nie miałam i chciałam je przetestować.

Jak widać na zdjęciu poniżej do twarzy wzięłam:

- Podkład Rimmel Match Perfection (2 sztuki) w kolorze 200 Soft Beige, w promocji zapłaciłam za niego 22,79 zł (cena regularna to ok 34 zł)

- Podkład Rimmel Stay Matte w kolorze 200 Soft Beige, w promocji kosztował 13,19 zł (cena regularna to ok 21 zł)

- Podkład L’Oreal Paris True Match w kolorze 3 W, w promocji kosztował 33,39 zł (cena regularna to ok 55 zł)

- Puder brązujący Bourjois Paris ( tzw. Czekoladka) w kolorze 52, w promocji kosztował 37,19 zł (cena regularna to ok 62 zł)

Do oczu wzięłam tylko trzy tusze (wszystkie czarne) :

- Maybelline Big Eyes, cena w promocji to 20,39 zł ( cena regularna to ok 35 zł)

- Max Factor 2000 Calorie, cena w promocji to 17,99 zł ( cena regularna to ok 30 zł)

- Rimmel Lash Accelerator Endless, cena w promocji to 17,99 (cena regularna to ok 30 zł)

Z ciekawości „spróbowałam” już kilku produktów, za jakiś czas możecie spodziewać się ich recenzji.

A Wy skorzystałyście z tej promocji?Jeśli tak, jestem niezmiernie ciekawa co kupiłyście ;)

Zastanawiam się też, czy w przyszłości po większych zakupach robić takie haule. Będę wdzięczna za każdą sugestię w komentarzach.

Buziaki! :*